Finanse to w praktyce matematykaMyślisz o karierze w sektorze finansowym, gdzie mają znaczenie różnego rodzaju kalkulacje i analizy? Nie musisz wybierać wyłącznie ekonomii czy finansów i rachunkowości. Pomyśl też o oryginalnych studiach z matematyki stosowanej wyspecjalizowanych w tym obszarze ekonomii. Matematykę ekonomiczną i matematykę finansową możesz studiować na Wydziale Matematyki, Fizyki i Informatyki Uniwersytetu Gdańskiego.

Wydział Matematyki, Fizyki i Informatyki Uniwersytetu Gdańskiego umożliwia studiowanie matematyki powiązanej z biznesem na pierwszym i na drugim stopniu. Matematyka ekonomiczna to specjalizacja na kierunku Modelowanie matematyczne i analiza danych, są to studia licencjackie. Ich doskonałym uzupełnieniem są studia magisterskie o nazwie Matematyka finansowa, czyli specjalizacja prowadzona na kierunku Matematyka. - Kształcimy przyszłych analityków do firm ubezpieczeniowych, dla instytucji finansowych i dla całego sektora bankowości - mówi dr Barbara Wolnik, Prodziekan-Elekt Wydziału. - Na studia matematyczne poszłam bo zawsze lubiłam matematykę, a wybrałam specjalistyczne studia łączące ją z ekonomią, bo zawsze chciałam pracować w banku - mówi Aleksandra Celińska, studentka matematyki ekonomicznej.

Matematyk potrzebny od zaraz

Trójmiasto ma duże znaczenie nie tylko dla polskiego, ale i europejskiego sektora finansowego - zwłaszcza w połączeniu z nowoczesnymi technologiami. Działają tutaj dziesiątki firm zarówno z tego sektora gospodarki, jak i z otoczenia biznesowego tych przedsiębiorstw. Mają swoje siedziby tutaj takie instytucje, jak firmy ubezpieczeniowe Ergo Hestia i MTU, firma leasingowa Masterlease czy Kasa Krajowa SKOK. Dzięki temu podczas studiów matematycznych powiązanych z biznesem łatwo można znaleźć propozycje staży i ciekawe oferty pracy.

Studenci i absolwenci zbudują tutaj ciekawe ścieżki kariery, pod warunkiem że mają odpowiednie kwalifikacje i predyspozycje. - Obserwujemy, że świat biznesu, rynek pracy jest coraz bardziej wymagający. Poszukiwani są studenci i absolwenci dobrze wykształceni - mówi dr Joanna Czarnowska z Instytutu Matematyki UG. - Ludzie z dużą wiedzą, ale jednocześnie otwarci, umiejący samodzielnie myśleć, twórczy, a takimi są studenci matematyki ekonomicznej i matematyki finansowej - dodaje dr Czarnowska.

- Studiowanie matematyki powiązanej z biznesem to nie tylko studiowanie matematyki, która umożliwia zrozumienie języka którym przemawia do nas świat. To także poznawanie narzędzi, które mogą opisać zjawiska ekonomiczne i pomóc w znalezieniu atrakcyjnej pracy w banku czy finansach - mówi prof. dr hab Tomasz Szarek z Instytutu Matematyki UG.


Blisko sektora finansów

Część z podmiotów rynku finansowego, ubezpieczeniowego i bankowego współpracuje bardzo blisko z Wydziałem Matematyki, Fizyki i Informatyki UG. Na przykład firmy Atena - Usługi Informatyczne i Finansowe - lider wśród dostawców oprogramowania dla rynku ubezpieczeniowego oraz Misys Polska, oferujący zaawansowane rozwiązana IT dla sektora bankowego. - Do naszych klientów należą największe firmy branży: Ergo Hestia, Uniqa, Aviva czy Metlife - wyjaśnia Jacek Szymański, wiceprezes Ateny. - Zatrudniamy obecnie 450 specjalistów, a wśród nich jest spora grupa matematyków. Szczególnie zależy nam na absolwentach, którzy łączą wiedzę matematyczną z ubezpieczeniową. Ich umiejętności wykorzystujemy w takich obszarach jak naliczanie rezerw, wielkości reasekuracyjnych, rozliczenia prowizyjne czy taryfikacja składek - dodaje Prezes Szymański.

Absolwenci nie muszą ograniczać swoich planów wyłącznie do wąskiej specjalności zawodowej. Mogą rozwijać swoje kwalifikacje w różnych obszarach ekonomii. - Po studiach chciałabym zostać aktuariuszem albo maklerem. Aktuariusz wykorzystuje wiedzę matematyczną przy wycenie ryzyka lub ubezpieczeń na życie. Makler stosuje ją podczas analizy danych rynku i decyzji, które ma na nim podejmować - zwierza się Katarzyna Karasek - studentka matematyki ekonomicznej.

Niezastąpiony matematyk


Część ścieżki zawodowej absolwentów matematyki ekonomicznej i matematyki finansowej pokrywa się z możliwościami po takich kierunkach, jak ekonomia, finanse i rachunkowość, analityka finansowa, analiza danych, inżynieria danych, zarządzanie czy innych kierunkach typowo ekonomicznych. - Najbardziej interesuje mnie ocena ryzyka finansowego i tematyka kredytów. Chciałabym pracować w dziale w banku, w którym zajmowałabym się kredytami, na przykład dla dużych firm albo małych przedsiębiorstw - mówi Aleksandra Celińska, studentka matematyki ekonomicznej.

Są jednak obszary, w których matematyka z wiedzą ekonomiczną trudno zastąpić. - Chociaż pracuję w firmie informatycznej dostarczającej oprogramowanie finansowe dla banków, nie powiedziałbym, że jestem informatykiem - mówi Jarosław Cichoń, absolwent matematyki finansowej i Software Development Manager w firmie Misys. - Bardziej matematykiem czyli zgodnie ze swoim wykształceniem. Jego praca polega głównie na rozwiązywaniu problemów klientów - pracowników banków. Jeśli pojawi się kłopot wykraczający poza standardowy help desk, klient kontaktowany jest w Misys z Software Development Managerem. - Rozstrzygam wtedy, czy problem wynika z błędu programistycznego, czy z niedopatrzenia po stronie użytkownika. Czasami po prostu klient prosi mnie o wytłumaczenie mechanizmów formuł finansowych i zależności, na jakich ten problem działa - mówi Cichoń.

Trudny orzech?

Podstawą programów studiów z matematyki ekonomicznej i matematyki finansowej są oczywiście przedmioty ściśle połączone z różnymi obszarami nauk matematycznych. - Uważam, że matematyka jest trudna, jednak da się jej nauczyć. Wystarczy przysiąść i poćwiczyć - mówi Dawid Kamiński, student informatyki finansowej. - Według mnie najciekawszą dziedziną matematyki jest statystyka, która przekłada liczby na życie - dodaje Kamiński.

Program studiów licencjackich matematyka ekonomiczna zbudowany jest na nieco większym stopniu ogólności. Prowadzenie tej specjalizacji na kierunku Modelowanie matematyczne i analiza danych wynika z jej interdyscyplinarnego charakteru - W bloku zajęć ekonomicznych znajdziemy takie przedmioty jak ekonometria, makroekonomia czy mikroekonomia. W bloku matematycznym znajdziemy m.in. rachunek prawdopodobieństwa - mówi dr Aneta Gospodarczyk z Instytutu Matematyki UG. Są też przedmioty łączące obie te dziedziny, w tym statystyka matematyczna. Dzięki temu matematyka ekonomiczna otwiera nie tylko drogę do studiów z matematyki finansowej, ale i na inne kierunki ścisłe i ekonomiczne.

Podczas dwuletnich studiów magisterskich z matematyki finansowej pojawia się więcej przedmiotów specjalistycznych ściśle związanych z finansami, usługami i bankowością. - Studenci poznają takie obszary wiedzy teoretycznej, jak procesy stochastyczne czy równania różniczkowe stochastyczne. Taka wiedza jest niezbędna do modelowania dynamicznie rozwijających się rynków finansowych czy wielu zjawisk na rynkach ubezpieczeniowych - wyjaśnia dr Czarnowska. Z kolei zajęcia zapoznające studentów z zagadnieniami praktycznymi to m.in. teoria opcji, ubezpieczenia na życie, ubezpieczenia majątkowe czy teoria zdarzeń ekstremalnych. - Tam studenci uczą się, jak praktycznie wykorzystać swoją wiedzę, np. wyceniając instrumenty finansowe, modelując długość życia populacji, naliczając składki czy analizując rezerwy - dodaje dr Czarnowska. - Dostajemy podczas zajęć sensowne porcje wartościowej wiedzy i mam nadzieję, że w przyszłości będę mógł je wykorzystać - mówi Kamil Czuba, student matematyki ekonomicznej.

Dla kogo takie studia?

Jarosław Cichoń, absolwent matematyki finansowej z firmy Mysys twierdzi, że studia matematyczne są bardzo użyteczne w życiu zawodowym niezależnie od dalszej ścieżki kariery. - Z pozoru może się wydawać, że do niczego nam się nie przydadzą. Jednak jedną z największych wartości jest to, że nauczyłem się bardzo szybko rozwiązywać problemy - mówi Cichoń.

- Jeżeli matematyka cię fascynuje, pociąga, lubisz ją lub przynajmniej sobie z nią radzisz, to te studia są właśnie dla ciebie. Umożliwią ci taki rozwój, że bez trudu znajdziesz pracę w finansach, ubezpieczeniach czy w bankowości - zachęca dr Wolnik.